Zakochana
"Trwasz we mnie"
Kpiną, twego odtrącenia
pogardą, mego zatracenia
jak zimny głaz dobijasz sny
bolescią nosisz moje żywe łzy
Milczenie twe, rani na zawsze
powiedz, krzyknij i daj mi znać!
trwasz w świecie kłamstw i żalu
Ty, który unosiłeś me sny do Raju.
Dobijasz mój spokój, zsyłasz cierń
zabijasz codzień swym oddaleniem
obojętnością skazujesz na śmierć
nie żyjesz ty, tylko trwa twój cień.
" Ty, który zraniłeś"
Ty, który mi serce złamałeś
odszedłeś po cichu i jesteś
w mym sercu na samym dnie
wgardziłeś moim wyznaniem.
Upokorzyłeś i ośmieszyłeś mnie
dałeś zwiędły ogród pełen chwast
wspomnień, które wywołują płacz
kradziony czas, co tak oddalił nas.
Powróc bladym świtem ku mnie
jasną nocą co zaklęcia moje zna
Za dnia, wśród kościelnych naw
mchem, podczas szumu drzew
Dam ci nutę, niech ci w duszy gra
gwiazdę z nieba, abyś się śmiał
serce moje złamane, tobie oddane
nieśmiertelne boskie zakochanie.
'Nie odchodź!"
Nie odchodź, zostań ze mną na dlużej
Me serce łka, nosząc cieżar niespełnienia.
Gdybyś pozostał, ugładził gruzdy smutku
spojrzeniem przynióśł ogród pełen bzu.
Nie ma cię, zraniłeś dotkliwie mnie
Ziemia płacze deszczem i zsyła grad
Wiatr szumi melodią jęku cmentarzy
Czemu odrzuceniem mnie obdarzasz?
Jeszcze wczesniej niosłeś mi uśmiech
oczy twe zdradzały blady potok uczuć.
Twoje usta lśniły zachętą pocałunku
Twój dotyk mienił się obietnicą snu.
Tęsknota
Odszedłeś, bez pożegnania i nadziei
bez wspomnień,bez pragnień na duszy
ściąłeś nożem moje serce na kawałki
jak grzmot co uderza i zabija na amen
Odciąłeś sny, które niosły pieśni co noc
czułą wiosnę co zostawała nazajutrz
Kontur ksieżyca co zaglądał do okien
Sznur gwiazd co znał nasze sekrety
Miłości, co przyglądała się zakochaniu
Nieboskłonem bijących serc wypływała
Zabrałeś w siną dal myśli i pragnienia
i tylko ciebie wciąż dla mnie nie ma...
Bez wzajemności
Na miłość nie jesteśmy gotowi
Jak smierć co zabiera w nieznane
Przynosi, obłęd i nowe doznania
Rozrywa duszę na strzępy i powraca
Odradza się wciąż i karmi myślami
Szydzi z twych pragnień i je dokłada
Zadaje ciosy w samo serce i szycha
nasyca, rani i zostawia niekochanym
Miłości przytul mnie sercem i trwaj
Jak bloga noc w twoich objęciach
Jak czuła iskra roziskrzona niebem
Jak usta, zjednoczone pocałunkiem